KRYPTOPIS-y

Deklarują się jako lewicowcy. Piszą z talentem i rzadko spotykaną pewnością siebie. Uwielbiają pochwały i zachwyty, nie znoszą nawet najdelikatniejszej krytyki. Jeśli ośmielisz się mieć inne niż kryptoPiSy poglądy, w najlepszym przypadku, wywalą Twoje wpisy, w najgorszym usuną Cię ze swojej listy znajomych. Różnią się temperamentami i sposobem opisywania zjawisk. Mają jedną wspólną cechę, nie cierpią Sojuszu Lewicy Demokratycznej i WOŚP. Oto przykłady.
Pewien kryptoPiS wysmagał kańczugiem lewicę za to, że zajmuje się drugorzędnymi problemami – świeckością państwa, prawami kobiet, LGBT, przerywaniem ciąży, miast sprawami ważnymi, gospodarką, płacami… Nieśmiało wspomniałem, że SLD wymienia te ważne sprawy w swoim programie, podając przykład, iż zamierza podnieść podatki bogatym i obniżyć biednym. Z kronikarskiego nawyku przypominam, że PiS za pierwszego panowania zniósł najwyższy próg podatkowy. Ulżył najbogatszym.
KryptoPiS odpowiedział natychmiast: „Słaba lewica co zajmuje się tylko podatkami”…
Inny „lewicowiec”, gdy zwróciłem mu uwagę, iż insynuuje, oblewając pomyjami lidera SLD i zaproponowałem dyskusję o programie odpowiedział, że to nie program tylko papier, w końcu wyrzucił moje wpisy.
Przypomniałem pewnemu kryptoPiSowi, że restrykcyjną ustawę aborcyjną Lewica usiłowała dwa razy zmienić. Za pierwszym razem nowelizację ustawy, łagodzącą zbyt surowe przepisy, zawetował największy demokrata, prezydent Polski pan Lech Wałęsa. Następny prezydent, pan Aleksander Kwaśniewski nowelizację ustawy podpisał, ale wielki obrońca demokracji, pan profesor Andrzej Zoll, prezes Trybunału Konstytucyjnego uznał nowelizację za niezgodną z konstytucją.
Burzliwy przebieg miała dyskusja o IPN. KryptoPiSy winą za istnienie IPN obciążyli SLD. Choć SLD była jedyną partią, głosującą przeciw ustawie. To chyba proste i jasne. O, nie proszę Państwa, krytykuje się SLD za to, że nie zlikwidował IPN, gdy sprawował władzę. I na nic zdadzą się argumenty, że SLD nie miał odpowiedniej większości, że układ sił w Sejmie, jak wskazują statystyki, był dla SLD niekorzystny.
Na pytanie, dlaczego krytykujesz SLD, a nie PiS i PO, które solidarnie IPN stworzyły? Usłyszałem: krytykuję tylko te partie, na które głosuję.
KryptoPiSy z rzadko spotykaną zawziętością krytykują pana Włodzimierza Czarzastego i pana Jurka Owsiaka, oczywiście za rozkradanie pieniędzy. Gdy pytam: powiadomiłeś prokuraturę? Nie uzyskuję odpowiedzi. Czarzastego kryptoPiSy niszczą, bo wejście SLD do Sejmu zmniejsza szanse PiS na samodzielne sprawowanie władzy, Owsiaka niszczą, bo łączy Polki i Polaków w dziele tworzenia dobra, a nie dzieli na gorsze sorty.
Dramatyczne wydarzenia kryptoPiSy usiłują rozwodnić. Po uśmierceniu paralizatorami pana Igora Stachowiaka twierdzili: gdyby nie stawiał oporu nie straciłby życia. Teraz, po tragedii w Gdańsku, po zamordowaniu pana Pawła Adamowicza przeczytałem na FB:” To czy policja miała rozpoznanie czy nie, niema żadnego znaczenia. Decyzję podejmuje samorząd na wniosek organizatora. W gruncie rzeczy prezydent miasta jako organ, sam w jakimś stopniu przyczynił się do tragedii której padł ofiarą…”
Nieprawdopodobne? A jednak napisane!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *